czwartek, 11 maja 2017

[BOOK TOUR] "Zimowa miłość" - Elżbieta Rodzeń


Na początku chciałabym z całego serca podziękować Kasi z bloga Recenzja pisana emocjami za możliwość wzięcia udziału w Book Tour, w ramach którego miałam okazję przeczytać "Zimową miłość". Więcej informacji oraz regulamin znajdziecie tutaj.





To moje drugie spotkanie z twórczością autorki. Zdecydowałam się na nie, bo pamiętam, jak ogromne wrażenie zrobiła na mnie "Dziewczyna o kruchym sercu", a pochlebne recenzje na temat "Zimowej miłości" tylko wzmocniły moje przekonanie, że powinnam wziąć udział w Book Tour. Czy było warto? 


Annę i Michała na studiach połączyło uczucie, które miało przetrwać wieki. Miłość jaka rozkwitła między dwojgiem młodych ludzi była piękna i szczera. Pewnego dnia nieoczekiwanie wszystko się zmieniło a Anna zostawiła Michała nie wyjaśniając mu powodu swej decyzji.

Po 16 latach oboje spotykają się na konferencji, gdzie mają okazję porozmawiać po raz pierwszy od czasu rozstania. Wskutek nieprzewidzianych zdarzeń jakie mają miejsce po ich wyjeździe bohaterowie są zmuszeni spędzić ze sobą najbliższe dni. Czy Anna wyjawi Michałowi prawdziwy powód ich rozstania, wyznając mu przy tym swój największy sekret? Jak dalej potoczą się losy dwójki niegdyś zakochanych w sobie ludzi, których los znowu postawił na tej samej drodze?


Odpowiadając na pytanie, czy było warto wziąć udział w Book Tour, nie przychodzi mi na myśl inne stwierdzenie niż "TO BYŁA CHYBA NAJLEPSZA DECYZJA W TYM ROKU". Ta książka jest NIESAMOWITA! Co więcej, ta książka spodobała mi się jeszcze bardziej niż "Dziewczyna o kruchym sercu", która otrzymała ode mnie ocenę 10/10! Jak to możliwe?! Czyżby przebiła moich ulubieńców? Z pewnością dołączyła do tego szczęśliwego grona najwspanialszych książek, jakie dane mi było przeczytać.

"Zimową miłość" przeczytałam jednym tchem i nie chciałam odkładać nawet na moment. Nic w tamtej chwili nie było ważniejsze niż Anna i Michał, ich relacja, ich życie i emocje, jakie dzięki nim przeżywałam. Nie sądziłam, że o 2 w nocy człowiek może być tak poruszony...


"Myślę, że żeby za kimś tęsknić, to trzeba go najpierw kochać."


W książce teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Dzięki temu zabiegowi możemy śledzić nie tylko obecne zmagania bohaterów, ale też poznać ich historię i dowiedzieć się, dlaczego Anna podjęła decyzję o rozstaniu. Pomimo tego, iż uważam, że mogła postąpić inaczej, bohaterka nie wzbudza irytacji czy antypatii. Było mi jej po prostu żal i z wszystkich sił starałam się usprawiedliwić jej decyzję. Poza tym, gdyby postąpiła inaczej, ta historia nie byłaby taka piękna i dramatyczna zarazem.

Bohaterowie są po prostu wspaniali. Pełni ciepła od razu wzbudzili moją sympatię. Anna z początku wycofana, skrywająca w sobie swoje uczucia i pragnienia, z biegiem czasu staje coraz odważniejszą kobietą, zdeterminowaną, by zawalczyć o swoje szczęście. Tylko czy jest jeszcze o co walczyć? Czy 16 lat to nie za dużo, by pozwolić na zburzenie świata, który Michał już sobie uporządkował?
Podobała mi się również kreacja Michała. To mężczyzna, któremu w życiu nie brakowało trosk. Musiał zmierzyć się z niewyjaśnionym porzuceniem przez ukochaną dziewczynę, ale to dopiero uruchomiło lawinę nieszczęśliwych wydarzeń w jego życiu. Koniecznie musicie poznać jego historię.

"Zimowa miłość" to książka pełna tajemnic, bowiem jak się okazuje, nie tylko Anna skrywała je przed Michałem. Również sama bohaterka nie wiedziała wszystkiego o swoim życiu, w którym wychowywała się bez matki. Tak właściwie nie wiedziała o nim nic. Cieszę się, że mogłam wraz z nią odkrywać szokujące sekrety z przeszłości jej rodziców, które były atrakcyjnym dodatkiem do głównego wątku.

Z pełnym przekonaniem książkę polecam każdemu, kto lubi piękne, wypełnione ciepłem i niewyjaśnionymi tajemnicami historie miłosne. Historia Anny i Michała dotknie Wasze serca i sprawi, że zaszklą się Wam oczy. A kiedy zamkniecie ostatnią stronę, jedyne co będziecie chcieli zrobić, to przytulić się do książki a potem przeżyć tę historię raz jeszcze. Ja z pewnością zaopatrzę się w swój egzemplarz, bo ta wyjątkowa historia zasługuje na to, by do niej wracać.








Książka bierze również udział w wyzwaniach:


Biorę udział  - CZYTAM, BO POLSKIE


Biorę udział - PRZECZYTAM TYLE, ILE MAM WZROSTU



Biorę udział - POD HASŁEM

18 komentarzy:

  1. Nie czytałam jeszcze... Niemniej czuję się zaciekawiona, będę mieć na uwadze! ♥

    Pozdrawiam. ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię zgłębiać takie miłosne historie. Nie mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ideę bookturów i już od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zorganizowania takiego. Coś czuję, że gdy wrócę z pracy w lipcu, taka incjatywa i u mnie się pojawi.:D
    Co do samej książki, nie miałam okazji jeszcze jej czytać, ale skoro piszesz, że podobała ci się bardziej niż pozycja, której dałaś 10/10 gwiazdek, to koniecznie muszę sprawdzić ten tytuł.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainteresowałaś mnie, będę miała tą pozycję na uwadze i w chwili wolnego po nią sięgnę! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapisuję tytuł. Koniecznie muszę poznać tę pełną tajemnic i ciepłą historię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ świetna recenzja! Przemówiłaś do mnie, ponieważ wcześniej gdy ją widziałam - omijałam ją, teraz wiem że to był błąd :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem fanką polskich autorów. Nie oznacza to, że ich wykluczam. Kiedy będę miała ochotę na miłosną historię być może po nią sięgnę.
    Pozdrawiam!
    https://recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie pełne emocji recenzje :) Dzięki temu wiem, że warto taką książkę przeczytać. Lubię gdy w historię bohaterów jest wpleciona jakaś tajemnica, to zwykle dodaje smaku powieści. Chyba muszę zrobić zakupy książkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się, przecudowna książka! Niezwykła historia i też mam zamiar zaopatrzyć się we własny egzemplarz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam jeszcze ale słyszałam dużo dobrego na jej temat. Teraz u Ciebie czytam podobne wrazenia. Zapisałam tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam ani książki, ani nawet autorki, ale chętnie poznam. :) Wygląda to na bardzo przyjemną książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam autorki, ale książka kompletnie nie dla mnie.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Książkę już mam na swojej półce i w wolnym czasie zamierzam się z nią zapoznać, dlatego bardzo się cieszę, że tak pozytywnie ją odbierasz.

    OdpowiedzUsuń
  14. czyli po raz kolejny wychodzi na to, że mamy świetnych autorów :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale żeś zachęciła... Niewielu blogerów ma na mnie, aż taki wpływ, serio :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kusisz, kusisz oj kusisz. Właśnie sprawdzam gdzie dostanę tą książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wzbudziłaś moje zainteresowanie ;) może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio chodzą za mną takie książki, więc może pomożesz mi znaleźć coś wartościowego xd


    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku.
Bardzo się cieszę, że zainteresował Cię ten post. Gorąco zachęcam Cię do wyrażenia swojej opinii. Pozostaw tutaj ślad swojej obecności bym również mogła trafić do Ciebie :)